
Kraków x Zaścianek x 22.03.2005

Kraków x Zaścianek x 22.03.2005

Kraków x Zaścianek x 22.03.2005

Kraków x Kawiarnia Naukowa x 15.03.2005

Kraków x Kawiarnia Naukowa x 15.03.2005
W najbliższą środę:

„Cracow c@lling, czyli rebelia lat 90-tych” – Marcin Siwiec.
Wydawca: Borgis, Warszawa 2021, ISBN: 978-83-66016-40-0, stron: 202.

Ta książka to opowieść o ruchu punk z pierwszej połowy lat 90-tych. Z perspektywy wokalisty lokalnego krakowskiego zespołu i z perspektywy jednej z wielu krakowskich załóg punkowych, obracających się pomiędzy Prądnikiem Białym, Czerwonym, Olszą i Grzegórzkami. Wycinek krakowskiej postkomunistycznej rzeczywistości tak bardzo podobnej do istniejących równolegle w tym samym mieście, jak i innych miejscowościach. Autor książki używający wówczas ksywki „Siwy” był wokalistą lokalnego zespołu Poezya Kanału, o którego istnieniu w innych częściach kraju można było dowiedzieć się z kasety pt. „Niewyróbka” wydanej przez „Tylko Pank”. Na 200 stronach książki niewielkiego formatu wraca do lat swojej młodości spędzonej w liceum, punkowej subkultury w ramach której aktywnie uczestniczył grając jednocześnie w kapeli. W jego opowieści przewijają się bardziej znane wątki krakowskie, jak działalność Federacji Anarchistycznej Marka Kurzyńca, sztuka „Romeo i Julia” reżyserowana przez Jerzego Fedorowicza, który w rolach zwaśnionych rodzin obdsadził punków w jednej strony, zaś skinheadów z drugiej, zabójstwo przez narodowców niemieckiego kierowcy tira, koncerty w legendarnym klubie „Żelazna” na Kazimierzu. Przypomina o punkowej załodze przesiadującej pod Pomnikiem Czynu Zbrojnego Proletariatu Krakowa na al. Daszyńskiego i na bulwarach wiślanych, o koncertach, walkach ze skinheadami, w tym słynnej rozróbie podczas koncertu WOŚP w jednym z technikum w Bronowicach, zakończonej masową ucieczką łysych. Tematyka subkulturowa przeplata się z wątkami osobistymi oraz społecznymi i politycznymi charakterystycznymi dla tamtego okresu, do których autor chętnie nawiązuje. Wszystko to jest osadzone w topografii i wyglądzie miasta, którego ślady bardzo często uległy zatarciu. W czasie przegubowych autobusów, kwadratowych tramwajów, rozkwitu targowisk miejskich, w tym najsłynniejszej „Tandety”, obszarpanych kamienic, niebezpiecznych blokowisk. Ślady, które sam doskonale pamiętam przybywając do Krakowa w październiku 1996 roku. Nie jest to opowieść o scenie niezależnej, lecz o punk rocku tym bardziej oficjalnym, widocznym na ulicy, częściowo nihilistycznym, ubranym w skórzane kurtki, glany i noszącym irokezy na głowie. Słuchającym Sex Pistols, Dead Kennedys, Dezertera, Defloracji. Defektu Muzgó, Włochatego. Z kaset kupowanych na targowiskach, w budkach z tymi nośnikami, sklepach muzycznych. W tym samym czasie, co akcja książki (lata 1992-1996) w Iłży, jak i w wielu innych miesjcach kraju subkultura punkowa wyglądała tak samo. „Siwy” w 1996 roku zdaje maturę i szykuje się na studia, podobnie jak ja, ale 200 km na północ. Odchodzi z zespołu, początkowo rozluźnia, a w końcu zrywa kontakty z ruchem punk, nie widząc w nim nic konstruktywnego, traktując go jako licealną przygodę. Rozpoczyna studia w swym rodzinnym mieście. W tym samym czasie, na tej samej uczelni, lecz na innym wydziale, ja zaczynam studia. Zaczynam też chodzić znanymi mu dobrze ulicami, zupełnie nieświadomie śladami jego załogi. Ale nie odchodzę od punk rocka, bowiem odkrywam scenę niezależną, wsiąkam w nią, odnajduję w niej coś, czego on już nie dostrzegł. Paradoksalnie dzięki m.in. „Siwemu”, ale nie z Krakowa, tylko z Częstochowy. Czytając książkę miałem nieodparte wrażenie jakbym przyjechał z małej miejscowości, w której przeżywałem podobnie subkulturę punk, jak autor w Krakowie, by kontynuować jego drogę w jego mieście, ale w nieco innym formacie, choć wciąż w ramach tej samej kontrkultury. Takich osób jak ja było więcej. Nie tylko z innych miast, miasteczek i wsi, ale także z Krakowa. I dzięki temu fenomen sceny niezależnej mógł się rozwijać, będąc dla ruchu punk sensem przetrwania po dziś dzień.
Spis treści: 1. Intro, 2. Powstają nowe państwa, upadają stare krainy, 3. Nowy ład pełen wad, 4. Wpadam do knajpy, ludzie szaleją, 5. Nie chcę przeminąć, 6. Wstawaj i walcz, 7. To miasto umiera, a Ty razem z nim, 8. Wiem, że kiedy pięść za pięść, to nie ma grzechu, 9. Zanim ręce opadną, a nadzieje wygasną.
Tak, tytuły rozdziałów to fragmenty piosenek punkowych zespołów. Do odgadnięcia 😉



Nowy Targ x Dudek x 26.02.2005


Nowy Targ x Dudek x 26.02.2005

Nowy Targ x Dudek x 26.02.2005

Bielsko-Biała x Rude Boy x 14.08.2005
