
Kraków x Twój Pub x 02.08.2002

Kraków x Twój Pub x 02.08.2002

Kraków x Extreme x 03.05.2003

Kraków x Extreme x 03.05.2003

Kraków x Twój Pub x 02.08.2002

Kraków x Kawiarnia Naukowa x 04.04.2004

Kraków x Twój Pub x 02.08.2002

Kraków x Srefa 22 x 2001

Lubiąż x Wozownia x 25.07.2003

Kraków x styczeń x 2018

wstęp
dziesiąty raz światło dzienne ogląda nowy dzień. numer jakby nie było jubileuszowy. doszedłem więc do wniosku, że czas na podsumowanie, przeglądowy powrót do przeszłości. numer ten został podzielony na pięć części. w pierwszej zostaną przypomniane wszystkie dotychczasowe numery. w kolejnej opowiem o swoich znajomych i przyjaciołach, związanych z ruchem punk, których spotkanie było inspiracją do tworzenia tego zina. trzecia część to kalendarium koncertów hc/punk, z których relacje i zdjęcia tworzyły istotną część nowego dnia. czwarta to ciąg dalszy punk encyklopedii. w ostatniej części zaś zamieszczone zostały teksty, które nie trafiły do zina, lecz zostały w szufladzie albo ukazały się gdzie indziej. więc bez zbędnego marudzenia.
spis treści
1. Intro, 2. Nowy Dzień #1, 3. Nowy Dzień #2, 4. Nowy Dzień #3, 5. Nowy Dzień #4, 6. Nowy Dzień #5, 7. Nowy Dzień #6, 8. Nowy Dzień #7, 9. Nowy Dzień #8, 10. Nowy Dzień #9, 11. Nowy Dzień – http://, 12. Nowy Dzień – ludzie, 13. Nowy Dzień – koncerty, 14. Metacom (komiks Jacka Widora c.d.), 15. Envy, 16. Antifa – kolaż, 17. Orkiestra do tańca już gra… z archiwum polskiego punk rocka VI (Defloracja, Destylator, McAron, Zgon Nestora, Depresja, Bulwersacja, Latające Odchody, Pierrot, Zgniłe Banany, Toxyna, Próba Samobójstwa, Sen Wariata, Egzystencja, Protest, Niech Będzie?, Aborcja, Krótki Kaszel, Bisect, Der Sos Fosgen, Złośliwy Anemik, Wues Wus), 18. Teksty pominięte (wywiad z Alians, O nas…?, Koncert, Wywiad z Rafałem „Ciahem” Szymańskim z Guerniki Y Luno i Ewy Braun), 19. Zostawmy ślad na murach miast – kolaż, 20. Ostatni.
ostatni
Życie twe chwieje się jak martwy pałac wyobraźni. Czy można w wieku 34 lat nazywać się punkiem? A jeśli tak, to co to ma oznaczać. Wielokrotnie się nad tym zastanawiałem i do dzisiaj nie mam dobrej odpowiedzi na to pytanie. Czy to tylko muzyka, koncerty, płyty itp., bo chyba nie do końca postawa, sposób postrzegania świata, określona filozofia życia. Spotkałem na swojej drodze sporo osób hołdujących wartościom, które od zawsze kojarzyły mi się właśnie z postawą punk, ale osoby te z tym ruchem nie miały nic wspólnego. Spotkałem wielu punks, których zachowanie wskazywało na to, że nie chciałem mieć z nimi nic wspólnego, których obecność mnie męczyła, a nawet odpychała. Maskarada w życie wdziera się, nie zważając jak i gdzie. W różnych sytuacjach życia codziennego i zawodowego sam bywam zapewne postrzegany na różne sposoby, skrajnie od siebie odbiegające. Gdzie jest prawda, gdzie jest prawda powiedz mi? Będę dalej jej poszukiwał pozostając takim, jakim jestem, nie odcinając się od swych korzeni, od ludzi, z którymi znajomość jest cenna. Nie przegryziesz pępowiny, nie zatrzymasz biegu krwi. Nowy dzień miał być nośnikiem wartościowego przesłania z jednej strony, zaś z drugiej zapisem mojej obecności w środowisku hc/punk. W rzeczywistości służył mi w dookreśleniu się w tym dotychczasowym życiu. Jego formuła się jednak wyczerpała, poczułem, że najwyższy czas, aby skupić się na czymś innym, szczególnie że pomysłów jest wiele w przeciwieństwie do czasu. Posągi swoich marzeń strącam z piedestałów i zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie. Duch nowego dnia będzie jednak i tam, bo nowy dzień to ja, a częścią mnie jest i pozostanie punk w takim znaczeniu, w jakim sam go pojmuję i odczuwam, mimo że tak wiele trudności mi sprawia tego opisanie. Nie chcę przeminąć, w nicości zaszyć się. Umierać w bólu… Dziękuję wszystkim tym, którzy byli inspiracją dla tworzenia nowego dnia, wszystkim tym, którzy uczestniczyli w jego żywocie w dotychczasowej postaci. To było dobre życie… Punks not dead…
