# 9 (XI 2010)

nowydzien9

wstęp

oglądając po raz kolejny wszystko to, co się dzieje dookoła… w tym mieście, w tym kraju i na świecie… patrząc na to, jak traktowany jest człowiek, zwierzę i przyroda… ponownie dłoń zaciska się w pięść, a usta nie są w stanie wyrazić tego, co się czuje… i nieważne, że 15 lat miało się tak dawno temu, że niewiele się z tamtego czasu pamięta… nadal nie mam w sobie przyzwolenia na całe to skurwysyństwo i w dalszym ciągu odczuwam tę punkową złość, która pozwala na zachowanie resztek wrażliwości… nie czując spokoju i spełnienia z racji wieku i własnej sytuacji społecznej szamotam się, dając upust swym rozterkom, czego owocem jest dziewiąta odsłona „nowego dnia”…

spis treści

1. Wstęp, 2. El Banda, The Kurws, Ganja Transform, Kraków – Imbir, 11.12.2009 r. (opis koncertu, zdjęcie), 3. Ochrona humanitarna zwierząt – książka, 4. Włochaty, BWS Sofos, Warhead, Punkt Widzenia, Bielsko-Biała – Stolarnia, 03.10.2009 r. (opis koncertu, zdjęcia), 5. Stare ulotki i plakaty, 6. Z regionu radomskiego: Zwoleńska scena hc/punk w latach 90-tych – wywiad z Arkiem, wokalistą zespołu Rode Mor, 7. Kolaż, 8. Kraty IX, 9. Dezerter, Kolaboranci, Kraków – Loch Ness, 29.10.2009 r. (zdjęcia), 10. Nasz Festiwal (Jarocin 1989, Jarocin 1988, Jarocin 1987), 11. Klinika, Skandal, Kraków – Kawiarnia Naukowa, 28.11.2009 r. (opis koncertu), 12. Kolaż, 13. El Banda, Złodzieje Rowerów, Odszukać Listopad, Nowy Targ – Dudek, 27.02.2010 r. (opis koncertu, zdjęcia), 14. Active Minds, 15. DIY Punk Zine (V Kolumna, Kanał Review, Punk Is Dead!, Post, Alter Ego), 16. Kolaż, 17. Metacom (komiks Jacka Widora, s. 13-22), 18. Orkiestra do tańca już gra… z archiwum polskiego punk rocka V (Dezerter, Moskwa, Psy Wojny, Stan Oskarżenia), 19. Kolaż.

ostatni

Jest dzień 6 listopada 2010 r. i właśnie tego dnia dobiegły końca prace nad 9 numerem „nowego dnia”. Zawiera on chyba największą dawkę informacyjną w porównaniu z poprzednimi wydaniami. Być może to jest jego wada, zbytnie „przegadanie”. Ale zamierzam szukać nowej formuły. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Póki co „dziesiątka” niewątpliwie będzie retrospekcją, oczywiście z okazji „jubileuszu”. Miało być jeszcze o Złodziejach Rowerów, ale przed nami dopiero pożegnalny koncert, więc na słowo pożegnalne jeszcze za wcześnie.

nowydzien9a

# 8 (IX 2009)

nowydzien8

wstęp

ósmy numer „nowego dnia” powstawał powoli i spokojnie do czasu, kiedy spotkałem podczas koncertu w bielsku Arka z bws sofos – starej kapeli pochodzącej z kęt. od tej chwili moje zaangażowanie i zapał wzrosły. poznając historię zespołu od nowa zostałem zarażony pozytywną energią drzemiącą w punk rocku. po raz kolejny uświadomiłem sobie, że to co nas jeszcze trzyma w tym wszystkim, to ludzie, ich historie, przeżycia, pasje, jak i tworzona przez niektórych z nich muzyka lub inne formy przekazu. dopóki mamy z nimi kontakt dopóty mamy szansę na odkrywanie czegoś nowego świadczącego o tym, że punk rock to nie tylko cztery kapele na krzyż i dawno zdefiniowane postawy. kiedy ów kontakt się urywa, to zajęci swoimi problemami odchodzimy myśląc, że już nic nie możemy tutaj znaleźć dla siebie. tylko później od czasu do czasu, widząc jakiegoś dzieciaka w koszulce dezertera albo słysząc za ścianą punkową łupankę, dopuszczamy do siebie myśl, że mogło być inaczej… najczęściej jest już jednak za późno. dziękuję Arkowi za to, że poznanie go było kolejną inspiracją do kontynuowania tego pisemka, które może jeszcze się ukaże. życząc tego sobie i może jeszcze kilku innym osobom zapraszam do lektury.

spis treści

1. Wstęp, 2. Drowning With Our Anchors, Gods & Queens, Złodzieje Rowerów, Oreiro, Odszukać Listopad, Kraków – Imbir, 05.04.2009 r. (opis koncertu, zdjęcia), 3. Kolaż, 4. Punk Rock Kęty – wywiad z członkami zespołów BWS Sofos i Prawda, 5. Kolaż, 6. 20 rocznica powstania Zielonych Brygad, 7. Historia etyki dotyczącej zwierząt (Część III: Etyka XX wieku – ciąg dalszy), 8. Kolaż, 9. Metacom (komiks Jacka Widora, s. 9-12), 10. Kasa biletowa czyli… minionych koncertów czar!!! 11. El Banda, Amanita Muscaria, How Long?, DJ Terror & Emeriten Komando, Bielsko-Biała – Stolarnia, 27.03.2009 r. (opis koncertu), 12. Kraty VIII, 13. Dezerter, Cela nr 3, Kraków – Loch Ness, 18.04.2009 r. (zdjęcia), 14. Glany – Chełmek, 15. Nasz Festiwal (Jarocin 1991, Jarocin 1990), 16. Under The Gun, 17. DIY Punk Zine (Pełzacz, Pirat Zine, Popcore, Trolejbus, Striptease Zine, 18. Kolaż, 19. Orkiestra do tańca już gra… z archiwum polskiego punk rocka IV (Enklawa Ełk, TZN Xenna, Klinika, Zakon Żebrzących, Acerbus Artifex), 20. Kolaż.

nowydzien8a

# 7 (III 2009)

nowydzien7

wstęp

to już siódma odsłona „nowego dnia”. nie spodziewałem się, że tak daleko uda się zabrnąć i, że nadal to wszystko będzie takie ważne i potrzebne. każdy z nas ma lub powinien mieć jakiś swój sposób na odreagowanie, bo szara codzienność czasami bywa mało satysfakcjonująca. tak się złożyło, że jakiś czas temu wybrałem się do bielska – białej na koncert eye for an eye. tak jak zawsze atmosfera tego miejsca i spotkanie z przyjaciółmi utwierdziły mnie w przekonaniu, że punk ma się całkiem dobrze i może być nadal ważną częścią życia, nie tylko tego młodzieńczego i niepokornego, ale nawet dorosłego, w miarę ułożonego. doładowanie w ten sposób akumulatorów zaowocowało zintensyfikowaniem pracy nad zinem i miało swój duży wkład w ukończenie kolejnej części opowieści snutej na jego łamach, co z kolei zbiegło się w czasie z koncertem eye for an eye w krakowie. zawartość stanowi bowiem kontynuację tematów poruszanych dotychczas. dodatkowo pojawił się wywiad z kapelą stan wojenny i miały się ukazać kolejne, ale niestety przedstawiciele zespołów zanik pamięci i stuschu futunku nie raczyli nawet odpowiedzieć na maila. cóż, pomimo przeciwności machina kręci się dalej i mając nadzieję, że absencja wspomnianych nie wpłynie na jej wartość zapraszam do lektury „nowego dnia” – już po raz siódmy!

spis treści

1. Wstęp, 2. Kryzys, ID, Kraków – Imbir, 14.12.2008 r. (opis koncertu, zdjęcia), 3. Kolaż, 4. Historia etyki dotyczącej zwierząt (Część III: Etyka XX wieku), 5. Kolaż, 6. DIY Punk Zine (Syndrom Zine, Gilotyna, Punx Not Dead! Zine), 7. Kolaż, 8. Kraty VII, 9. Kolaż, 10. Stan Wojenny (historia zespołu i wywiad), 11. Metacom (komiks Jacka Widora, s. 5-8), 12. Kolaż, 13. Eye For An Eye, Dead Yuppies, Selfhated Machine, Kraków – Imbir, 15.03.2009 r. (opis koncertu, zdjęcia), 14. Z regionu radomskiego… (zespoły regionu), 15. Orkiestra do tańca już gra… z archiwum polskiego punk rocka III (Zielone Żabki, Gaga, Brudy, Cymeon X), 16. Nasz Festiwal (XIII Festiwal Muzyki Rockowej Jarocin ’92), 16. Kolaż.

ostatni

Tamte czasy na zamku i na przystani, dyskusje, że jest syf trwające godzinami. Przepychanki z dresami i wojny z belframi, koncerty nagrywane magnetami. Czy pamiętasz te czasy, składka na wino, więcej nikt nic nie ma, czy pamiętasz tę dziewczynę? Niby nic się nie liczy, a praca to ściema. Już w progu staje szef i wszystko się zmienia. Bo prąd, bo gaz, bo rachunek trzeba zapłacić na czas, a telefon, a dług do spłacenia. Czas płynie wolno, same problemy… (na podstawie LD50 „Stoen”)

nowydzien7a

# 6 (VII 2008)

nowydzien6

wstęp

przeprowadziłem eksperyment polegający na zbadaniu stopnia zainteresowania słowem pisanym utrzymanym w konwencji punkowej poprzez wystawienie poprzedniego numeru „nowego dnia” na allegro. jak się okazało, pomimo dwukrotnego wystawienia na aukcji, nie zgłosił się żaden chętny do jego zakupu. można w związku z tym utrzymywać, że zainteresowanie tego typu rzeczami w zasadzie nie występuje, albo ujawnia się z ilościach śladowych, ewentualnie nie wszyscy, którzy zamierzaliby takie pisemko nabyć mają dostęp do internetu. trudno mi ocenić jak wygląda sytuacja w dystrybucjach, ale podejrzewam, że zbywane są wyłącznie duże i profesjonalnie złożone ziny, o ile można jeszcze w stosunku do nich takie nazewnictwo stosować. bez względu na wszystko i nie oglądając się na nikogo przystępuję do szóstej odsłony „nowego dnia”. od chwili jego powstania nie był on bowiem nastawiony na jakikolwiek sukces większy, niż samo jego pojawienie się. dlatego spełnia on swoją rolę także wówczas, gdy trafia wyłącznie do szuflady. w dalszym ciągu będzie się on opierał na stałych pozycjach obejmujących zagadnienie rozwoju refleksji etycznej na temat zwierząt, historię jarocina, informacje w regionu radomskiego oraz biografię wraz z kasetografią wybranych zespołów punk rockowych. pierwszy temat najprawdopodobniej ujrzy światło dzienne w ramach znacznie szerszego opracowania dotyczącego problemu sytuacji zwierząt na gruncie etyki i prawa, jednakże póki co myślę, że warto przedstawić jego fragmenty już teraz i w tej formie, szczególnie że kwestia ta w ostatnich latach zaczęła się oddalać od środowiska, w którym dotychczas się tak dobrze rozwijała. jarocin jest z kolei dla mnie fenomenem, w którym nie dane mi było z różnych powodów uczestniczyć i dlatego odtworzenie informacji na jego temat jest, myślę, cenne, by jak to się ładnie mówi „ocalić od zapomnienia”. będzie to głównie obraz zachowany w starych (oficjalnych) gazetach, bowiem tylko do takich źródeł udało się dotrzeć. ale może właśnie dzięki temu przekaz będzie bardziej obiektywny. przywiązanie do regionu radomskiego oczywiście wiąże się z faktem urodzenia i wychowania w takim, a nie innym miejscu, ale również z tym, że jest on stosunkowo ubogi w stosunku do innych regionów, a przez to wiadomości na jego temat są deficytowe. wizytówką tego obszaru jest głównie the bill, który pojawiał i pojawia się dość często w różnych mediach i od niego zacząłem w poprzednim numerze. po raz kolejny okazało się, że „wielcy” traktują takie jak ta inicjatywy lekceważąco i wolałbym szczere wyznanie, że nie ma się ochoty lub czasu na odniesienie się do kilku pytań. tak właśnie zrobił dawno temu włochaty, za co im jestem wdzięczny. szczerość to cenna i ważna cecha. w końcu na łamach tego pisemka znalazło się miejsce dla opisu historii i nagrań kapel. chyba nie sprzeniewierzę się dyskrecji ujawniając tylko tyle, że pewien mój znajomy jest w trakcie przygotowywania dużego opracowania, w którym mają zostać ujęte prawie wszystkie polskie zespołu z kręgu hc/punk, które pojawiły się w ubiegłym wieku. kibicuję temu przedsięwzięciu tworząc swoje – nieco inne, które ma się dodatkowo koncentrować na nagraniach uwiecznionych na archaicznych już kasetach. diy.

spis treści

1. Wstęp, 2. Z regionu radomskiego (Iłżecki Rock Festiwal), 3. Historia etyki dotyczącej zwierząt (Część II: Etyka średniowieczna; Część III: Etyka nowożytna), 4. Metacom (komiks Jacka Widora, s. 1-4), 5. Kraty VI, 6. Kolaż, 7. Nasz Festiwal (XIV Festiwal Muzyki Rockowej Jarocin ’93), 8. Bag Records, 9. DIY Punk Zine (Blok Punk Zine, Akcja Pośrednia, Don Kichote), 10. Orkiestra do tańca już gra… z archiwum polskiego punk rocka II (Die Dusche, Abaddon, ID, Łysina Lenina, Barricades, Fort BS, Stereofoniczna Pralka Do Szycia), 11. Kolaż

ostatni

„tutaj moja nadzieja nie ma w ogóle szans powodzenia…” wyryte na ścianie kilkanaście lat temu; dziś to i inne miejsca zburzyli, zmienili, „odnowili”; zostały tylko wspomnienia, i już nic nie będzie nigdy tak samo…

nowydzien6a

# 5 (IX 2007)

nowydzien5

wstęp

ha! jest takie powiedzenie, że „wilka ciągnie do lasu”. siedzę sobie, biegam, jeżdżę, piszę, mówię, spieram się i obserwuję, co się dzieje dookoła. w trakcie tej całej szamotaniny przychodzi chwila refleksji inspirowana wewnętrzną potrzebą zamieszczania na papierze rzeczy istotnych, które ulatują z pamięci, chociaż warto o nich nie zapominać albo giną gdzieś w ogromnej ilości informacji przekazywanych przy pomocy najróżniejszych nośników. jeżeli jednocześnie można wesprzeć ważną inicjatywę to chyba warto i dlate go zaczynam po raz 5 i może nie ostatni. no to do dzieła…

spis treści

1. Wstęp, 2. Great Ape Project, 3. Pamięć, 4. Historia etyki dotyczącej zwierząt (Etyka starożytna), 5. Conservative Punk Division Poland, 6. Kolaż, 7. Kraty V, 8. Kolaż, 9. Nasz Festiwal (XV Festiwal Muzyki Rockowej Jarocin ’94), 10. Z regionu radomskiego (mini-wywiad z The Bill), 11. Orkiestra do tańca już gra… z archiwum polskiego punk rocka (Defekt Muzgó, Złodzieje Rowerów, Ewa Braun, Garbate Aniołki, Deadlock), 12. Kolaż

nowydzien5a

# 4 (XI 2004)

nowydzien4

wstęp

czas płynie niewzruszenie napędzając pociąg życia. kolejne przystanki mienią się już tylko jako ulotne wspomnienia. wśród całego tego zgiełku jeszcze raz nieporadnie próbuje powstrzymać konieczność nowy dzień. już nie taki młody, ale nadal skażony swym naiwnym wyrazem twarzy rugującym zgorzkniałość. przyodziany nowym, subtelniejszym płaszczem, ale ciągle uszytym z tej samej tkaniny. jego  oczy jeszcze zachodzą mgłą, kiedy widzą ból bezradnych  ulic, jego uszy jeszcze słyszą krzyk bezdusznych murów a usta wykrzywiają  w grymasie złości. ale jego dłonie są zbyt małe, mięśnie zbyt wątłe, kieszenie zbyt puste. a wrzask już tylko szeptem czterech ścian, wśród tysiąca innych ścian. by zapomnieć i zagłuszyć bezsilność ucieka,  pielęgnując własny ogródek. poznając jego tajniki, bogactwo, wewnętrzny rytm życia. niegroźny, niewidoczny, spokojny. tylko czasami dotknięta róża szarpie skórę czerwienią, przypominając o tym, że za drzewami mieszka pogarda i zawiść. wtedy miota się od ściany do ściany a głowę rozsadza niemoc. obrazy własnej słabości mieszają się z obrazami zbudzonego idealizmu. jeszcze się zmagają zanim te drugie nie zostaną znowu uśpione. na ten sen czyha słabość, by zadać bezwzględnie śmiertelny cios i zająć swym plugawym ciałem puste miejsce. ale sen jest niespokojny, coś go jeszcze powstrzymuje, wzmaga czujność i pozwala zachować świadomość… i stało się. pomimo niezgrabnych prób kokietowania w słowach wstępnych poprzednich numerów okazuje się, że puszczona w ruch machina samoczynnie podąża naprzód. i dopóki starczy jej paliwa niech tak będzie. jak widać nowy dzień zmienia się i to bez względu na to, czy trafia akurat w czyjeś gusta. zresztą nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej. za dużo polityki? nie ucieknie się przed nią, gdyż coraz brutalniej wkracza w nasze życie i życie innych, często unicestwiając je. zmienia się też szata graficzna i, co chyba ważniejsze, obsada redakcyjna. pojawił się Bart, dzięki któremu tematyka staje się trochę bardziej urozmaicona, szczególnie że została ona dosyć jednostajnie ukierunkowana w poprzednich numerach. myślę, że właśnie wkład nowej osoby z jednej strony przyniesie powiew świeżości a z drugiej będzie stanowić zdrową przeciwwagę wobec moich, coraz bardziej zagmatwanych pomysłów. jednocześnie nowy dzień ukazuje się w celowo okrojonej wersji w sieci. głównie dlatego, że internet nie jest w stanie,przynajmniej w moim mniemaniu, zastąpić papierowego pisma i może być jedynie jego niedoskonałą kopią. mimo różnych perturbacji pozostaje zachowana darmowa formuła, tym razem z malutką sugestią przekazania w zamian kilku złotych na jakiś cel, który zasługuje na wsparcie. wystarczy się tylko rozejrzeć…

spis treści

1. Wstęp, 2. To my, urodzeni w latach 70-tych, 3. Pax Americana (Jacek Majchrowski) 4. Bezradność…, 5. Wstydliwa propaganda – polemika nt. filmu Fahrenheit 9.11, 6. Kolaż, 7. …nie ma słów, by wyrazić to, co czuję…, 8. Człowiek, 9. Kolaż, 10. Death Dizko XII. Bielsko – Biała, Halabarda Pub, 16.10.2004 r. (opis koncertu), 11. Eye For An Eye, Omkara, Plagiat 199, Cieszyn, Pub Europa, 19.06.2004 r. (opis koncertu, zdjęcia), 12. Kolaż, 13. Kremlowskie Kuranty, Kraków, Kawiarnia Naukowa, 05.06.2004 r., (opis koncertu, zdjęcia), 14. No Means No, Kraków, Rotunda, 06.2004 r. (opis koncertu, zdjęcia), 15. Kolaż, 16. The Last Days Of Jesus, Antiworld, Kraków, Loch Ness, 04.06.2004 r. (opis koncertu, zdjęcia), 17. ***, 18. Kolaż, 19. Punk w cieniu baszty, 20. Kraty IV, 21. Kolaż, 22. Tekst, 23. Król Joe (recenzja filmu), 24. Żegota, Eye For An Eye, If There Is A Hope, Kraków, Re, 12.09.2004 r. (opis koncertu, zdjęcia), 25. Clubul melomanilor (recenzje płyt), 26. Podziękowania.

nowydzien4a

# 3 (V 2004)

nowydzien3

wstęp

oto światło dzienne ujrzał już trzeci numer „nowego dnia”. pomimo szczerych zapewnień o braku zamiaru kontynuowania tego projektu wszystko potoczyło się z goła odmiennie. pozostawiłem wszakże we wstępniaku pierwszego numeru otwartą małą furtkę umożliwiającą zmianę swoich planów. jak się okazało przez ową furtkę przetoczyłem się w całej swej okazałości 🙂 wraz ze wszystkimi swoimi tobołkami. mogę z pełną świadomością przyznać, że popchnęła mnie ku temu jakaś bliżej nieokreślona, wewnętrzna siła, będąca animatorem kolejnych pomysłów, rodzących się w najmniej oczekiwanych chwilach. wielokrotnie uciekałem myślami z pracy układając różne elementy tej układanki, modyfikując, wzbogacając lub odrzucając niektóre z nich. nadal istotną część tematyki wypełniają jakże subiektywne recenzje z koncertów, na których się znalazłem. nie ukrywam bowiem, że tworzą one, jak i cała muzyka, stosunkowo niewielką, ale bardzo ważną część mojego życia od dobrych, paru lat. pomimo wielu negatywów stanowią z jednej strony bogate źródło energii do funkcjonowania na różnych płaszczyznach życia codziennego, a z drugiej po prostu odskocznię od tego ostatniego (chociaż najświeższe doświadczenia koncertowe sprawiają, że coraz trudniej mi zrozumieć pewne zachowania, które będąc w swej istocie marginalnymi, zniechęcają do wszystkiego). to samo można powiedzieć o tekstach, które z taką lubością cytuję, kiedy to tylko możliwe. czasami warto na kartce papieru umieścić tylko dwa zdania, niż skrzętnie zapełnić ją znakami od samej góry do dołu. nieraz bowiem okaże się, że te dwa zdania powiedzą nam tak wiele, że coś ponad okaże się zbędne. uzupełnieniem tekstów są kolaże, które jako forma artystycznego przekazu od zawsze mnie pociągały. kompozycja słów i obrazów potrafi w sposób niezwykły przekazać odbiorcy określoną treść. w końcu zwiększyła się liczba tekstów traktujących zarówno o pewnych problemach wiążących się z osobistymi przeżyciami, z którymi boryka się zapewne każdy z nas, jak i o zjawiskach o politycznym zabarwieniu, które, czy nam się to podoba czy nie, wpływają na nasze życie, mimo że często nie zdajemy sobie z tego sprawy. parafrazując bowiem słowa wyśmiewanego niegdyś zespołu: jestem dzieckiem tego świata, mym jest każdy jego grzech. i warto czasami o tym pamiętać, chociaż żeby to sobie uświadomić trzeba być obdarzonym cnotą wyobraźni, z czym coraz rzadziej można się spotkać zarówno w „środowisku”, jak i poza nim. chciałem, by „nowy dzień” skłaniał do pewnych przemyśleń i zarazem przemycał pod płaszczykiem czarno – białego postrzegania rzeczywistości pierwiastki wskazujące na to, że otaczają nas wszelkie możliwe odcienie szarości, i żeby dostrzec czyste kolory trzeba naprawdę wytężyć maksymalnie swoje zmysły. nie wiem, czy mi się to udało. tak czy inaczej w śladowych ilościach zaistniał tu i tam, i to właśnie uważam za sukces. zabrzmiało to trochę, jakbym pisał epitafium dla niego. trzeci numer – trzecie epitafium. ale przecież nigdy nie możemy być pewni tego, w którym momencie z przyczyn takich, czy innych coś się w naszym życiu zakończy, łącznie z nim. dlatego postanowiłem sobie, że każdy kolejny numer będę traktował jako ostatni. zawirowania osobiste i zawodowe, zmuszają do zawieszenia tego projektu, być może na pewien czas. na ile ten stryczek okaże się wytrzymały – czas pokaże. Dzisiaj ślę podziękowania dla osób, które w różny sposób, ale wpłynęły na to, że po raz kolejny mam do czego pisać wstęp: Polo, Ankas, Kungi, Dominik, Jacek, Tomek i Ania, Pływak, Gajwer, Rudy, Kuba, Bartek, Przemek… pamiętam też o całej reszcie żałując jednocześnie, że tak rzadko przychodzi nam się widzieć. Ale może właśnie takie okazjonalne tylko spotkania wpływają na ich wartość. Heyoka! – gdzieś, kiedyś.. 🙂

spis treści

1. Wstęp, 2. Kolaż, 3. Tupac Amaru, 4. Terroryzm – Bliski Wschód, 5. II Hard Core Punk Festiwal, Kraków – Loch Ness, 28.03.2004 r. (opis festiwalu, zdjęcia), 6. Zamykasz oczy – kolaż, 7. Alle Der Kosmonauten, Los Kalikas, Silence, Kraków – Kawiarnia Naukowa, 04.04.2004 r. (opis koncertu, zdjęcia), 8. Kolaż, 9. Chwila – kolaż, 10. Analena, Kraków – Re, 15.05.2004 r. (zdjęcia), 11. Made in China, 12. Kolaż, 13. Bestie Zachodu – Kolaż, 14. Papaya Paranoia, Kraków – Strefa 22, 03.03.2004 r. (opis koncertu, zdjęcia), 15. Kraty III, 16. Kolaż, 17. VI-lecie Eye For An Eye (S.O.S., Omkara, Exmisja, Geldshit, EFAE), Bielsko – Biała – E-club, 08.05.2004 r. (opis koncertu, zdjęcia), 18. EFAE „Dystans” – recenzja.

nowydzien3a

# 2 (III 2004)

nowydzien2

wstęp

nie wiem jak to wytłumaczyć, ale zaledwie parę tygodni po ukazaniu się pierwszych „kilku kartek papieru” pojawiają się kolejne. z pewnością wpływ na to ma docierająca do mnie z różnych stron lawina miłych słów. prawdę mówiąc nie spodziewałem się tak ciepłego odzewu, mam bowiem pełną świadomość popełnionych błędów, niedociągnięć i chybionych pomysłów. cieszę się, że pomimo tego wszystkiego są osoby, dla których to, co zrobiłem jest w jakimś sensie wartościowe. dzięki temu mogę sobie spokojnie powiedzieć, że warto było. jednocześnie cała ta atmosfera wpłynęła na mnie mobilizująco. nagle pojawiły się nowe pomysły, które znalazły swoje uzewnętrznienie w tym miejscu, będącym kolejnym odcinkiem opowieści, która w rzeczywistości jest dziełem ludzi tak spontanicznie i szczerze reagujących na jej pierwszą część. formuła tej „broszurki” pozostaje niezmieniona. rozdaję ją za darmo znajomym i osobom, które w jakiś sposób dotrą do mnie, oczywiście na tyle, na ile pozwolą możliwości. co do przyszłości, to z pewnością nie chcę niczego robić na siłę i nie znaleźć się w miejscu, kiedy jedynym czynnikiem sprawczym kontynuowania tego projektu będzie mechaniczne przyzwyczajenie, poczucie obowiązku, czy coś podobnego. dopóki czas na to pozwoli, wystarczy sił i energii, nie opustoszeje sakiewka pomysłów. dopóki „ostra brzytwa zdrowego rozsądku nie poderżnie gardła marzeniom”.  z każdym brzaskiem będzie budził się nowy dzień. nie tylko na papierze. w każdym momencie życia. na koncercie, w domu, na spacerze. nawet jeśli codzienność nie będzie wyglądała tak, jak sobie ją wyobrażamy, to co pielęgnujemy gdzieś głęboko będzie kiełkowało.

spis treści

1. Wstęp, 2. Paroksyzmy 3 (relacja), 3. Kolaż, 4. Jeszcze nie odchodzę… (tekst o Mariuszu Zalewskim, nieżyjącym wokaliście Strajku), 5. Kolaż, 6. Mikołajkowy HC/Punk Festiwal, Kraków – Extreme, 07.12.2003 r. (opis festiwalu, zdjęcia), 7. Active Minds, Quarantine (teksty), 8. Profanacja, Tripis, Natty Dread, Kraków – Strefa 22, 22.02.2004 r. (opis koncertu, zdjęcia), 9. Kolaż, 10. Kraty II, 11. Kolaż, 12. Amanda Woodward, Juliette, Kraków – Re, 10.02.2004 r. (opis koncertu, zdjęcia), 13. Podziękowania.

nowydzien2a

# 1 (XII 2003)

nowydzien1

wstęp

„znów otwieram swe oczy, nic nie staje się inne. wszystko kręci się wkoło, znowu zaczął się dzień. nowy dzień – nic nie staje się inne. dzień – ludzie wkoło ci sami. dzień – tylko zabrakło sensu. dzień – jakieś chwile zmieniamy, chwile zmieniamy…” śpiewała Nika na pierwszej płycie post regimentu, wydanej przez qqryq. płycie, której wyjątkowy klimat czaruje do dzisiaj. stąd zostały zaczerpnięte dwa słowa dla zatytułowania tych kilku kartek papieru, będących niedoskonałą i spóźnioną realizacją pomysłu zrodzonego kilkanaście lat temu. z różnych względów nie nastąpiła ona wcześniej, ale przez cały ten czas wiedziałem, że w końcu do tego dojdzie. zbyt mocno zapuściłem korzenie w okolicy tego, co przez niektórych jest nazywane punkiem, by mogło być inaczej. zresztą dzisiaj wiem, że znaczeń tego pojęcia jest tak wiele, iż bardzo często żyją sobie one na przeciwległych brzegach, pomiędzy którymi nie ma niczego, oprócz nieprzebytej rzeki. być może z tego względu nie nadużywam tego słowa dla określenia własnej filozofii życia, sposobu odczuwania i postrzegania świata. ale gdzieś głęboko mieszka przekonanie, że to wszystko można ogarnąć tylko tym jednym słowem. najprawdopodobniej projekt ten ma charakter jednorazowy, przynajmniej nie noszę się z zamiarem jego kontynuowania, jednakże czas pokaże, co przyniesie przyszłość.

spis treści

1. Wstęp, 2. Złodzieje Rowerów (tekst o zespole, zdjęcia, teksty), 3. Kolaż, 4. Wariacja przeciwko faszyzmowi, 5. Festiwal Pozytywnej Energii – I Szczyrkowski Przegląd Muzyki Niegóralskiej, Szczyrk, Estrada Pod Skalitem 16-17.08.2002 r. (opis festiwalu, zdjęcia), 6. Kolaż, 7. Punkpiknik – Totalny Rozpierdol Systemu, Warszawa 23-24.08.2002 r. (opis festiwalu, zdjęcia), 8. Włochaty, Koniec Świata, Eye For An Eye, Myszka, Kozy – Klub Reaktor, 16.11. 2002 r. (opis koncertu, zdjęcia), 9. Kolaż, 10. Conflict, Inner Terestrials, Włochaty, Łory Rywa, Kraków – Klub Extreme, 03.05. 2003 r. (opis koncertu, zdjęcia), 11. Kolaże, 12. Myszka, Hartal, Eye For An Eye, Analogia Snu, The Confusion, Oświęcim – Internat Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących nr 2, 30.11.2002 r. (zdjęcia z koncertu), 13. X-lecie Refuse Records, Warszawa, Klub Remont, 20.06. 2003 r. (opis koncertu i zdjęcia), 14. Nie w moim imieniu (w obronie koni), 15. Kolaże, 16. Myszka (zdjęcia, teksty), 17. Inkwizycja (zdjęcia, teskty), 18. Myszka, Dzieci Stanu Wojennego, Eye For An Eye, S.Z.O.P.E. N. B., Kraków – Twój Pub, 02. 08.2002 r. (zdjęcia z koncertu), 19. Post Regiment (teksty), 20. Janusz Reichel (zdjęcia, tekst), 21. Walls Of Jericho, Undying, End Of Silence, Odszukać Listopad, Nowy Targ – Winiarscy, 19.10.2003 r. (zdjęcia z koncertów), 22. Kraty, 23. Złodzieje Rowerów, Lubiąż – Wozownia, 24.07.2003 r. (opis koncertu, zdjęcia), 24. Eye For An Eye (zdjęcia, teskty), 25. April, Oreiro, Kraków – Ułan Bator, 11.11.2003 r. (zdjęcia z koncertu, teksty), 26. Kolaż, 27. Remains Of The Day, Madame German, Kraków – Kuriozum, 02.11.2003 r. (zdjęcia z koncertu), 28. Antifest IX, Svojsice (Czechy), 01-03.08.2003 r. (opis festiwalu, zdjęcia), 29. Dezerter (zdjęcia, teksty), 30. Dni Hałasu 100% D.I.Y. Punx Piknik, Warszawa 23-24.08.2003 r. (opis festiwalu, zdjęcia), 31. Podziękowania.

nowydzien1a